Zapewne i Ty posiadasz album ze zdjęciami, na których jesteś Ty i Twoje rodzeństwo, małe dzieci, beztroskie, roześmiane. Często do niego wracasz, przypominasz sobie każdą chwilę związaną z danym zdjęciem. To daje Ci poczucie, że jesteś kochaną.
Zdjęcia są świetnym utrwaleniem ważnych lub mniej ważnych zdarzeń, o których pamiętasz. Ty też utrwalaj wyjątkowe chwile z życia swojego maluszka. Na te zdjęcia przygotuj specjalny album – zobaczysz jak chętnie będziesz go kartkować i przypomniał sobie każdy fantastyczny moment! Twoje dziecko, gdy podrośnie też z przyjemnością zobaczy siebie, jako dzidziusia. Dodatkowo obok fotografii możesz dać opis z nią związany, datę, miejsce, gdzie zdjęcie zostało zrobione.
Przygotuj sobie również specjalne pudełko, w którym będziesz gromadzić inne niezwykłe pamiątki: zdjęcie USG dziecka, identyfikator ze szpitala, ubranko, w którym odbierałaś szkraba ze szpitala, pierwsza szczoteczka do włosów, ulubiona grzechotka, śliniaczek. To, co schowasz do Waszego magicznego pudelka zależy od Ciebie i Twojej inwencji twórczej! To, co ma dla Ciebie znaczenie i czego nie chcesz absolutnie wyrzucać– schowaj do pudełka. Po latach usiądziesz wraz ze swoim dzieckiem i pokażesz mu swoje skarby, zobaczysz, ile będzie wspaniałych momentów do wzruszeń. Możesz również zachować w maleńkim pudełeczku pierwszy ząbek, pukielek włosów bobaska
Na dnie pudełka, bądź na półce z książkami możesz ustawić specjalną teczkę na pierwsze rysunki swojego maluszka. Pamiętaj, że dzieci najchętniej poprzez rysunek wyrażają swoje myśli i uczucia, dlatego takie małe dzieła sztuki będą niesamowitą pamiątką na przyszłe lata i mogą Ci wiele powiedzieć na temat własnego smyka.
Pamiętaj również o zdjęciach, na których wraz z maluchem jesteś Ty i cała rodzina. Gdy szkrab podrośnie, takie wspólne zdjęcia będą mu dawały poczucie bezpieczeństwa, podobnie jak Tobie Twoje z lat dziecięcych.
Niektóre mamy piszą coś na kształt pamiętnika, gdzie opisują najważniejsze wydarzenia. Dzień, gdy dzidziuś po raz pierwszy mówi „mama”, kiedy pierwszy raz sam usiadł czy samodzielnie zaczął kroczyć po pokoju jest z pewnością wart zanotowania.
Wszystko, co zachowasz jest bezcenne. Pewnego dnia po latach otworzysz swoje „pamiątkowe” pudełko, obejrzysz album ze zdjęciami i przypomnisz sobie te wszystkie wyjątkowe i niezapomniane chwile związane z pierwszymi dniami życia i całym dzieciństwem Twojego ukochanego dziecka.
Komentarze 28
Przypomniało mi się jak moja znajoma zbierała włoski, paznokcie swojej córeczki :) do woreczków i przyklejała w specjalnie do tego celu stworzonym albumie feee obrzydlistwo ...
Ja juz załozyłam pudełeczko na takie drobiazki, na razie tam mamy test ciązowy, opaski ze szpitala, karteczki z gartulacjami urodzin , karteczki z chrzcin, wycinki z gazet......
fuj z tymi paznokciami to akurat przesada :D my mamy opaske ze szpitala, zdjecie usg, caly album zdjec Nikoli od pierwszega dnia zycia az do teraz, ubranko z chrztu...
polecam założenie dziecku bloga wspaniała pamiątka, miejsce na filmiki,zdjęcia,pierwsze słowa,śmieszne zdania itd...
przyznaję, że z włoskami i paznokciami to trochę niefortunne posunięcie. najważniejsze wydaje mi się być by celebrować każdą wspólną chwilę. Piękne wspomnienia są najcenniejszą pamiątką dla rodziców a przede wszystkim dla dziecka, bo kształtują go na przyszłość, są drogowskazami i dają poczucie własnej wartości i pewności siebie. Pamiątki materialne oczywiście rodzą sentyment po latach, ale nie można dać się zniewolić przedmiotom.
My dodatkowo uzupełniamy album , który dostalismy na urodziny malca. Jest tam miejsce na odcisk dłoni, pierwsze rysunki, zdjecia itp.
Ja niedawno znalazłam swoją ulubioną maskotkę, z którą nie mogłam się rozstać. Wygląda jak... szkoda gadać. Nadaje się na śmietnik, ale chyba nigdy tam nie wyląduje, bo mam do niej sentyment.
Gdy maluszek podrośnie to takie pudełko będzie dla niego niezwykle interesujące, więc polecam :)
my tez mamy taki album dla dziecka gdzie są odbicia rączek, lisciki. swietna sprawa. i osttanio tez taki album byl dodatkiem do gazetki dla matek. polecam
w jakiej gazecie?
i tu pies pogrzebany ahhh. tyle jest tych gazet i tyle tego kupuje, ze nie wiem. ale chyba w "mam dziecko". później sprawdze to napisze. narazie gazetki zwinęła mi babcia Nikoli
Dzieki, ja dawniej tez wiele gazetek kupowałam, teraz już uwazam sie hmhmm za doświadczona matkę:) Dzięki jak znadziejesz daj znac.
Moja szwagierka do dzisiaj trzyma test ciążowy, pierwsze ocięte włoski i pierwsze ubranko, które założyła swojemu synkowi
ja mam jeszcze wszystkie ubranka smyka.... może brat niedługo bedzie miał dzidziusia więc sie przydadzą, nie mam serca ich sprzedawać..
Mój synuś jak miał 5 miesięcy dostał od szkolnych ciotek maskotkę - małego pieska z długimi uszami. Od tamtej pory do dziś, a ma już 6 lat jest to jedyna zabawka mająca specjalne względy. Jest zabierana na każdy wyjazd, towarzyszy w spaniu i w wędrówkach po górach, w pociągu razem oglądają co się dzieje za oknem. Jest on już trochę sprany i wygnieciony lecz nasz maluch kocha ją ją najbardziej ze wszystkich swoich zabawek. I takie chwile będzie na pewno w przyszłości wspominał.
szkolne ciotki chyba najlepszy prezenty dają :) moja mała też od takich ciotek dostała dużo "cacek" :)
no ja swoja edukację dawno skonczyłam....nie mamy szkolnych ciotek
oj co do szkolnych ciotek zgadza się, one potrafią rozpieszczać i zawsze mają fajne pomysły. Ja jak narazie mam na pamiątke tone zdjęc i obcięte włoski::)
MY też mamy opaskę ze szpitala i dużo ,dużo zdjęć i kręcimy od urodzenia video.Mała ma 2 lata i już 3 kasety...
my mamy opaske ze szpitala, duzo zdjec, filmow, ubranko ze chrztu,wycinki z gazet i pępuszek:)
a my tez mamy zdjęcia z gazety.... na jednej imprezie lokalnej zrobili nam i było w gazetce:)
opaska ze szpitala to bardzo miła pamiątka, to chyba pierwsza rzecz, jaka zaczyna należeć do dziecka :)
my mamy nawet dwie. Nie wiem jak to sie stało..:)
my też mamy opaske, i kilka zdjęć w lokalnych gazetach tez udało sie umieścić. Fajna pamiątka:)
Opaski, pierwsze loczki, wszystko to jest strasznie sympatyczne.
A najfajniej jest to wszystko oglądać z dzieckiem jak już jest duże...
nooo:) nie mogę się doczekać aż tak będę mogła robić
goskaf1, wierzę Ci, ale zobaczysz, ze jak już przyjdzie ten moment to te pamiątki Ci nie wystarczą i będziesz chciała choć na moment przenieść się w przeszłość, kiedy miałaś takiego maluszka... :) Więc nie żałuj, że pamiątki są jeszcze świeże :)