Wielu rodziców często odczuwa strach, gdy mają zabrać swoje małe pociechy w długą i monotonną dla nich drogę. Dlatego też mamy dla nich kilka ważnych porad, które pomogą im i maluchom przetrwać drogę.
Często zdarza się, że nawet najgrzeczniejsze dzieci po pewnym czasie zaczynają się nudzić i przeszkadzać. Jest to całkowicie zrozumiałe, ponieważ nawet my-dorośli nie potrafimy długo usiedzieć w jednym miejscu. Po pewnym czasie zaczynamy się wiercić i rozglądać. Dlatego też nie wymagajmy zbyt wiele od dziecka, dla którego w tym okresie ruch i zabawa to podstawa. Maluchy nie są w stanie skupić się długo na jednej rzeczy. Tym bardziej, że przez cały czas znajdują się w jednym miejscu i nie mogą się nigdzie ruszyć, ani pobawić (zobacz jak zabawić dziecko w czasie drogi).
Jednym ze sposobów na zaciekawienie dziecka podczas drogi, to narysowanie prostej i czytelnej dla dziecka mapki. Jeśli maluch zacznie marudzić i pytać się kiedy dojedziemy na miejsce to pokażmy mu jaką drogę pokonaliśmy i ile nam zostało.
Inna metoda na zniecierpliwione dziecko to śpiewanie. Zachęćmy malca by zaczął śpiewać lub śpiewajmy razem z nim. Z pewnością ten sposób umili długotrwałą podróż.
Podczas jazdy możemy maluchowi coś opowiadać lub zadawać zagadki. To z pewnością skróci mu drogę i umili czas. Pamiętajmy, by w podróż zabrać ulubione zabawki malca, kredki, blok rysunkowy, czy też karty do grania. Zachęćmy by malował widoki, które mija.
Co jakiś czas zmieniajmy zabawy, tak by dziecko się nie zanudziło. Raz pobaw się z maluchem w zadawanie zagadek, a później naucz go np. „gry w łapki”. Trochę ruchu, nawet takiego minimalnego dobrze mu zrobi.
Gdy dotrzecie do celu swojej podróży pamiętaj, by pochwalić malucha. Pamiętaj, że dla takiego malca wysiedzenie w jednym miejscu nie jest łatwą sprawą. Doceńmy ten wielki wyczyn i pokażmy mu, że jesteśmy z niego bardzo dumni.
Autor: Małgorzata Florków
Komentarze
Nagrajmy na płytę ulubione piosenki malucha, wspólne śpiewanie umili podóż
tak piosenki, i jak na razie staramy sie jeździć z maluchem w czasie jego pory drzemki, dzieki czemu, nie będzie tak odczuwać trudów podroży