Aby ferie zimowe były wypoczynkiem dla całej rodziny

Pewien wiersz, nieznanego mi niestety autora nosi tytuł „Ferie zimowe”. Przyjrzymy mu się bliżej i zobaczymy jak można spędzać ten zimowy czas z dziećmi, nie nudząc się. Jak sprawić, by nie tylko nasza pociecha, ale także i my sami mogli odpocząć od kłopotów, nabrać sił.
„Żeby wszystkie dzwonki u sanek rozpoczęły wesołą rozmowę...”
Ferie przede wszystkim są czasem wolnym od zajęć lekcyjnych, raczej dotyczą uczniów niż przedszkolaków. Dlatego też propozycje będą dotyczyć starszych dzieci. I tak w tym przypadku, nie zaproponuję wyjścia na sanki, stania z tłumkiem rodziców na szczycie górki na osiedlu i przyglądania się, jak pociecha zjeżdża, gdyż dzieci w wieku szkolnym są za duże na tego typu formę spędzania czasu z rodzicami. Mogłyby wyjść na sanki same z kolegami. I niektórych ucieszyłoby to rozwiązanie, gdyż zostaliby sami w domu, a więc byłaby okazja do odpoczynku.


Ale część rodziców wolałaby jednak spędzić ten czas inaczej. Bardzo dobrą propozycją jest kulig. Warto rozejrzeć się, gdzie w naszej miejscowości jest on organizowany, w jaki sposób. Najczęściej podczas niego cała rodzina ma takie miejsce na saniach, jakie lubi, są sanki mniejsze i duże, tak więc można wybierać. Kulig jest doskonałą okazją, by nie tylko dzieci mogły odpocząć, ale i rodzice. W tym celu dobrze jest umówić się z zaprzyjaźnioną rodziną i wspólnie spędzić ten czas. Myślę, że zabawa będzie znakomita, gdy te „wszystkie dzwonki u sanek rozpoczną wesołą rozmowę”.

Przeczytaj jak wybrać narty dla dziecka.

„Żeby spotkał kolegów bałwanek...”

Tradycyjnie, gdy spadnie z nieba biały śnieg duzi i mali zabierają się za lepienie z niego różnych rzeczy. Lepienie, na przykład bałwana może być nie tylko zabawą dla dzieci, ale także dla rodziców. Czasami faktycznie nam się nie chce, patrzymy na tę czynność bardzo praktycznie, to znaczy, że pobrudzimy rękawice, zmęczymy się, przemoczymy, a warto porzucić to myślenie i w czasie wolnym ulepić bałwana z dziećmi. Można też zrobić bałwankową rodzinę na wzór naszej i tacie dorobić śniegowe wąsy, nałożyć kapelusz, a mamie korale, w zależności od tego jak wyglądają. Można wykorzystać przedmioty z domu, materiały, guziki. Kiedy już skończymy wszyscy nasze dzieła, nie zapomnijmy sfotografować się ze swoimi sobowtórami. Do domu po takiej śnieżnej zabawie wrócimy radośni i wypoczęci. Aby zaś nie martwić się o to, że zachorujemy, przygotujmy dla wszystkich gorącą czekoladę i rozgrzejmy się, jeśli możemy przy kominku.

„Żeby łyżwy do tańca przekonać, żeby łyżwy nauczyć biegu...”

Dla dzieci sporty zimowe są same w sobie atrakcyjne, nie musi uczestniczyć w nich rodzic, pociecha i tak będzie zadowolona. Jednak, jeśli jednak mama czy tato, a może oboje zdecydują się na jazdę na nartach lub sankach, wszyscy będą bardzo zadowoleni.


Dziecko będzie dumne z rodziców, że tak potrafią się z nim bawić, nie będzie marudzić, zwracać się z tysiącem spraw, tylko skupi się na jeździe. Jeśli rodzic nie zacząłby sam tego robić, a tylko stał i patrzył, jak to ma czasem w zwyczaju, byłby tylko zmęczony, zmarznięty, zły. A te negatywne emocje przeniósłby na dziecko, nawet jeśli nic by nie powiedział, to ono wyczuje jego nastrój. Tak więc, drogie mamy i tatusiowie, odkurzmy nasze narty, wypożyczmy lub kupmy łyżwy i nawet jeśli nie umiemy, próbujmy jeździć. Jeśli zaliczymy kilka upadków nic się przecież nie stanie, jedynie co to zabawa może być lepsza. Wystarczy nauczyć się śmiać z samego siebie, zdystansować i dać się ponieść zabawie.

Przeczytaj jak wybrać łyżwy dla dziecka.

Nie tylko aktywnie

Dużą część rodziców podczas ferii popełnia podstawowy błąd, polegający na tym, że chcą zorganizować czas dziecku w sposób jak najbardziej aktywny. Wydaje im się, że jeśli odpoczynek nie będzie powiązany z aktywnością sportową, to nie spełni swej roli. I w zależności od swojego charakteru, część rodziców zaczyna już przed feriami odczuwać zmęczenie na samą myśl o tych wszystkich łyżwach, sankach, nartach, śnieżkach itd. Miesiąc przed zaczynają się martwić, co będzie, jeśli nie spadnie śnieg. Wszystko to jest dobre, ale stosowane z umiarem. Ferie mają być czasem odpoczynku dla wszystkich. Warto czasem obejrzeć w łóżku z pociechami film, zagrać w gry planszowe, być może włączyć dzieci w nasze hobby, zabrać je do kina, upiec z nimi ciasto.

Zawieszona organizacja dnia

I ostatnia sprawa. By faktycznie czas ferii stał się czasem odpoczynku dla wszystkich, spróbujmy wcześniej ustalić z dzieckiem, co będziemy robić. Pamiętajmy, że jeśli pociecha będzie się nudzić, bo po raz piąty ogląda tą samą bajkę w TV, to my na pewno nie odpoczniemy. Może fizycznie owszem, bo nie będziemy przecież nic robić, ale psychicznie niekoniecznie. Dlatego też, choć powinna w tym okresie ferii obowiązywać inna organizacja dnia, to jakaś musi być. I chociaż czasem wydaje nam się, że włączenie do zabawy dzieci znajomych, to jeszcze większy kłopot, może się okazać, że jest to duże ułatwienie dla nas. Jeśli zorganizujemy dzieciom teatr, rozdzielimy role, to możemy mieć spokój przez całe popołudnie, gdyż maluchy świetnie zajmą się sobą.

Autor:
Anna Baran - Pedagog, wychowawca w przedszkolu

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Agnieszka
Autor: Agnieszka
Nazywam się Agnieszka Jasińska. Od kilku lat związana jestem z serwisami parentingowymi, głównie ze StrefaMamy.pl. Bacznie obserwuję również to co wymyślają, tworzą i próbują nam sprzedać producenci akcesoriów i produktów dla dzieci. Sama nie ma (jeszcze) dzieci. Mam jednak z nimi, a także z ich rodzicami styczność praktycznie codziennie przez co ich potrzeby nie są mi obce.

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!