Był sobie król,
był sobie paź
i była też królewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna
Kochał ja król,
kochał ją paź,
kochali ją we dwoje
i ona też kochała ich
kochali się we troje.
I ona też kochała ich
kochali się we troje.
Lecz straszny los,
okrutna śmieć
w udziale im przypadła:
króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.
Króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.
Lecz żeby ci nie było żal,
dziecino ukochana
z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana.
Z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana.
słowa i melodia tradycyjne
Komentarze 3
Niestety nie znam melodii, ale słowa wpadają w ucho
a moze tego sie nie śpiewa?
Śpiewa się...