„Paddington i Spacer literek” - recenzja

W literaturze jest wiele znanych Misiów. Jest Miś Puchatek, Miś Uszatek, Miś Koralgol, a także Miś Paddington. I właśnie o przygodach tego ostatniego chciała Wam dziś opowiedzieć.
Wydawnictwo Znak wydało kolejną książeczkę o przygodach Misia Paddingtona. Tym razem jest to dość duża książka, z dużymi i bardzo kolorowymi obrazkami, która świetnie nadaje się do czytania już najmłodszym czytelnikom.

„Paddingrton i Spacer literek” to historia opowiadająca o spacerze Misia Paddingtona z Panem Gruberem. Pan Gruber zaprosił Paddingtona na festyn nad brzegiem rzeki. W czasie festynu ogłoszono konkurs, a zadaniem osób biorących w nim udział jest zapisanie jaki największej ilości przedmiotów na literę „B”. Nagrodą w konkursie jest rejs łódką, a ponieważ Miś marzył o tym chętnie przystępuje do zabawy.

Jeżeli chcecie dowiedzieć się czy Paddington wygrał konkurs i jakie spotkały go po drodze przygody koniecznie przeczytajcie książeczkę „Paddington i Spacer literek”.

Przeczytaj o innych przygodach Misia Paddingtona.

Moim zdaniem świetnie nadaje się ona dla małych dzieci, które dopiero poznają świat Paddingtona, jak i dla starszych czytelników. Dzieci, które dopiero uczą się czytać mogą szlifować tą umiejętność czytając o przygodach wesołego Misia. Książka ta ma duże kolorowe obrazki, a także duże litery – co ułatwia samodzielne czytanie.

Dodatkowo podczas spaceru dzieci poznają wiele przedmiotów zaczynających się na literę „B”. W książce są one napisane dużymi literami tak, aby dziecko zwróciło na nie uwagę.

Myślę, że dobrym pomysłem byłoby stworzenie serii książeczek z Misiem Paddingtonem również o innych literkach. Maluchy chętnie uczyłby się literek słuchając historii zabawnego Misia.

Książka dostępna jest w twardej oprawie w księgarniach w cenie 25,90 zł, a na stronie internetowej wydawnictwa Znak można kupić ją za 19,43 zł

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Agnieszka
Autor: Agnieszka
Nazywam się Agnieszka Jasińska. Od kilku lat związana jestem z serwisami parentingowymi, głównie ze StrefaMamy.pl. Bacznie obserwuję również to co wymyślają, tworzą i próbują nam sprzedać producenci akcesoriów i produktów dla dzieci. Sama nie ma (jeszcze) dzieci. Mam jednak z nimi, a także z ich rodzicami styczność praktycznie codziennie przez co ich potrzeby nie są mi obce.

Komentarze 1

olkab

Mój synek jest zachwycony ksiązkami o tym uroczym misiu. Mam nadzieję, że nasze kolejne Maleństwo(termin mam na wrzesień)również chętnie będzie słuchało opowieści o Paddingtonie.

olkab 1 rok, 6 miesięcy temu

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!