Gin z tonikiem i ogórki - coś dla mam

Za oknami coraz gorsza pogoda, dzień staje się krótszy, a wieczory zimne i ciemne. Co robić w taką pogodę, gdy dziecko już śpi, a w telewizji same seriale? Moją propozycją na jesienne wieczory jest książka.
Jeżeli nie masz ochoty na książki o ciężkiej tematyce i chciałabyś przeczytać coś lekkiego, ale i z inteligentnym humorem polecam książkę Rafaële Germain "Gin z tonikiem i ogórki". Jest to zabawna opowieść o kobiecie po trzydziestce, która nadal czuje się jak nastolatka i szuka swojego księcia z bajki.

Zobacz inne książki dla mam.

Marine Vandale, bohaterka książki, ma trzydzieści dwa lata i nadal czeka na księcia na białym koniu, który obdarzy ją wielką i prawdziwą miłość. Marine marzy o miłość, która wszystko rozumie, da poczucie bezpieczeństwa i wytrzyma wszystkie humory.

Marine ma jednak przyjaciół - trzech mężczyzn, którzy pomagają jej w każdej trudnej sytuacji. Jej przyjacielem jest Laurent - jej były narzeczony, Jeff, z którym dzieli mieszkanie i Julien, który jest gejem. Cała czwórka stanowi nierozłączną paczkę wspierającą się momentach wesołych jak i smutnych. Wszyscy czworo marzą też o tym samym, jednak każdy z nich na swój sposób.

Czy Marine i jej przyjaciele znajdą miłość? Tego już nie zdradzę. Polecam jednak książkę "Gin z tonikiem i ogórki" każdej mamie chcącej chodź na chwilę oderwać się od codzienności i szarych jesiennych dni.

Książka została napisana przez Rafaële Germain, która urodziła się w 1976 roku w Montrealu. Jest pisarką i dziennikarką, a także amatorką dobrej kuchni. „Gin z tonikiem i ogórkiem” to jej druga powieść.

Książka została wydana przez wydawnictwo Pruszyński i S-ka w miękkiej oprawie i kosztuje 32 zł

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Agnieszka
Autor: Agnieszka
Nazywam się Agnieszka Jasińska. Od kilku lat związana jestem z serwisami parentingowymi, głównie ze StrefaMamy.pl. Bacznie obserwuję również to co wymyślają, tworzą i próbują nam sprzedać producenci akcesoriów i produktów dla dzieci. Sama nie ma (jeszcze) dzieci. Mam jednak z nimi, a także z ich rodzicami styczność praktycznie codziennie przez co ich potrzeby nie są mi obce.

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!