Mimo, iż wiele par zastanawia się nad tym, co spakować do torby jadąc do porodu, to jednak bywa i tak, że samo spakowanie zostawia na ostatnią chwilę. A z pewnością odpowiednim momentem nie jest ten, gdy przyszła mama czuje, że maleństwo bardzo chce zobaczyć nasz świat na własne oczy. Wtedy wszyscy są zbyt zdenerwowani, aby racjonalnie zdecydować co jest potrzebne w szpitalu dla mamy, a co dla dziecka. Dlatego najlepiej spakować torbę kilka tygodni przed terminem porodu. Wtedy można spokojnie zrobić listę niezbędnych rzeczy, pójść do sklepu i to, czego nam brakuje, po prostu kupić.
Zobacz czy tata potrzebny jest przy porodzie.
Zawartość torby najlepiej podzielić na trzy części:
1.rzeczy potrzebne dla Mamy
2.rzeczy potrzebne dla Maluszka
3.niezbędne dokumenty
Pośród tego, co z pewnością przyda się Mamie przed i po porodzie powinny znaleźć się:
- szczoteczka i pasta do zębów
- dezodorant (najlepiej bezzapachowy)
- szampon, mydło
- mleczko do ciała, balsam, krem (również bezzapachowe)
- papier toaletowy
- podpaski i wkładki higieniczne
- chusteczki higieniczne
- staniki laktacyjne
- jednorazowe majtki
- szlafrok
- koszule nocne (najlepiej 3 sztuki, rozpinane z przodu)
- wygodny T-shirt do porodu
- ciepłe skarpetki
- kapcie i klapki pod prysznic
- dwa ręczniki
- ubranie na wyjście ze szpitala
- przydatna może się okazać także ulubiona książka bądź gazeta
Dla dzidziusia trzeba przygotować:
- pieluszki (tetrowe i jednorazowe)
- mydełko dla niemowląt
- oliwka dla dzieci
- ręcznik
- kocyk
- chusteczki nawilżające dla niemowląt
- śpioszki
- kaftaniki
- bawełniane czapeczki
- bawełniane koszulki
- skarpetki
Najważniejsze dokumenty:
- dowód osobisty
- karta przebiegu ciąży
- wszystkie niezbędne wyniki badań
- książeczka ubezpieczeniowa
Osoba towarzysząca przyszłej mamie w tak wyjątkowym i niecodziennym wydarzeniu także powinna zabrać ze sobą wygodne ubranie oraz obuwie. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że narodziny maluszka to kwestia 3-4 dni spędzonych w szpitalu. To również należy brać pod uwagę pakując niezbędne przybory do torby.
Komentarze 15
I dodam jeszcze z własnego doświadczenia wkładki laktacyjne ii aparat fotograficzny i telefon komórkowy.
taaaaak aparat i telefon baaardzo sie przyda. :) a z książki czy z czasopisma możnazrezygnowac gdyz wszpitalu daja paczuszki w których jest sporo gazet
u nas w szpitalu nie trzeba bylo miec swych ciuszków dla maluszka bo szpital miał swoje. podpowiem jeszcze ze nalezy wziąć patyczki do uszu i spirytus do przemywania pempuszka
U nas też nie potrzebne były ciuszki dla małego i do porodu mieli swoje koszule...
ja mogłam mieć podczas porodu wode do picia, przydała się baardzo, kamere też miałam... hehe choć nie wszyscy chcą filmować poród
ja tez miałam kamerę, ale nie kamerowaliśmy. Ciuszki dla niuni mieli, koszule dla mnie także.
podziwiam panie, które zdecydowały się kamerować swój poród. to wymaga odwagi, ale pamiątka wspaniała :)
oj ja bym sie nie odwarzyla kamerowac, ale gratuluje :) u nas koszuli nie dawali choc hmmm sama nie wiem bo mialam cesarke
ja tez nie odważyłabym sie kamerować porodu....
ee... kamerowanie porodu? jak dla mnie nieciekawa pamiątka... raczej nie wygląda się najkorzystniej na takim filmie.
kamerowanie porodu???? My kamerowalismy dopiero po porodzie,jak małą mierzyli i ważyli...
powiem tak, jak mnie mąż kamerował to nie myślałam o tym bo już z bólu nie myśłałam wogole. Kamere podrzuciał nam bratowa, jak już rodziałm. Dopiero jak już byłam w domu, obejżałam filmik z porodu... przeraziłam się. Fakt nieciekawy widok, gdybym wtedy myślała o tym to pewnie nie chciałbym być kamerowana. Teraz już za późno, mam pamiątkę, którą chowam na dno szafy:) I ona jest tylko dla mnie:)
dzielna jestes!
co powinna miec osoba towarzyszaca podczas porodu??
wiem że 2 lata temu wątek się zakończył, ale jak można gadać "kamerowanie"?
Toż tak samo można na jazde samochodem, mówić samochodowanie do sklepu, tramwajowanie, autobusowanie...