Wiedząc już, jaką drogą wydasz maluszka na świat, przychodzą Ci na myśl wszystkie straszne historie na temat cięcia. A to pewna kobieta miała bardzo groźne komplikacje, a jeszcze inna po zabiegu nie miała pokarmu. Ile w tych opowieściach prawdy, a które z nich są mitem? Przeczytaj.
Przeczytaj o porodzie w szpitalu prywatnym i państwowym.
1. Przy dużym dziecku powinno się wykonywać cesarskie cięcie
Prawda
Jeśli szkrab waży ponad 4,5 kg, wskazane jest, aby wykonać zabieg. Podczas narodzin dużego dziecka mogą wystąpić urazy okołoporodowe, takie jak porażenie splotu ramiennego czy uszkodzenie ścian kanału rodnego.
2. Po cesarskim cięciu karmienie piersią jest niemożliwe
Mit
Taki zabieg nie ma wpływu na produkcję mleka. Mimo, że operowanej kobiecie po zabiegu podaje się leki, one również na to nie wpływają. Jednak warto wiedzieć, że dobremu i udanemu karmieniu pomaga szybki kontakt mamy i maluszka. Jeśli po cięciu kobieta i smyk są w dobrej formie, pierwsze karmienie można przeprowadzić jeszcze na sali operacyjnej. Oczywiście nie uda się to w przypadku znieczulenia ogólnego. Należy jednak pamiętać, by trzymając dzidziusia nie naciskać na ranę na brzuchu.
3. Blizna po zabiegu jest bardzo duża i widoczna
Mit
Na szczęście rozwój medycyny posuwa się na przód i o ile nasze mamy miały nacinany brzuch wzdłuż, my nie musimy się tego obawiać. W dzisiejszych czasach nacięcie robi się poprzecznie, niewiele ponad linią włosów łonowych. Oczywiście przez pewien czas blizna jest widoczna i czerwona, ale po pewnym czasie (zwykle po 2-3 miesiącach) jest coraz bledsza i staje się mało wyraźna.
4. Po cesarskim cięciu na kolejną ciążę warto poczekać 12 miesięcy
Prawda
Wszystko to, by blizna po zabiegu mogła po prostu się zagoić. Niektórzy lekarze mówią nawet, żeby z następną ciążą poczekać do dwóch lat. Oczywiście każdy organizm jest inny i inaczej znosi gojenie i zabliźnianie. Mimo to, zanim zdecydujesz się na drugie dziecko poczekaj minimum rok, by nie ryzykować pęknięciem zszycia.
5. Jeśli raz urodzisz poprzez cesarskie cięcie, za każdym innym razem będzie tak samo
Mit
I tu znów wracamy do sposobu wykonywania cięcia. Kiedyś, gdy je robiono wzdłuż brzucha, istniało ryzyko, że przy następnej ciąży blizna może pęknąć, więc od razu przygotowywano się do zabiegu. Dziś, gdy kobiecie brzuch nacina się poprzecznie i nacięcie jest mniejsze, ryzyko rozejścia się praktycznie nie istnieje. Jeśli wcześniej rodziłaś przez cesarkę, a teraz nie masz takich samych przeciwwskazań, jak przy poprzedniej ciąży, jest szansa, że urodzisz w sposób naturalny.
6. Kobiety o drobnej budowie ciała są „skazane” na cesarskie cięcie
Mit
Drobne panie również mają szansę na poród naturalny. To specjalista musi ocenić, czy główka dziecka będzie w stanie przecisnąć się między kośćmi jej miednicy. Dlatego najpierw wykonuje USG. Mimo, iż powszechnie wiadomo, że im szersze biodra, tym lepsze warunki do rodzenia, to czasem wielkość miednicy nie jest proporcjonalna do wzrostu. I nawet kobieta o drobnej budowie może rodzić siłami natury.
7. Jeśli Twoja mama miała cesarkę, Ty też będziesz ją miała
Prawda / Mit
Często zdarza się, że córka ma podobny poród jak jej matka, jednak warto mieć na uwadze, że wiedza lekarzy i położnych się poszerzyła, opieka medyczna również uległa zmianie. Dlatego nie zakładaj z góry cesarki!
8. Po wykonaniu cesarskiego cięcia przez miesiąc nie można robić forsownych ćwiczeń, podnosić ciężkich przedmiotów i wykonywać intensywnych prac domowych
Prawda
Przez około 5-6 tygodni po zabiegu, kobieta powinna unikać wysiłku i wystrzegać się wszelkich aktywności, które wymagałyby pracy mięśni brzucha. Nie wolno podnosić nic ciężkiego, bo grozi to nadwyrężeniem, co z kolei może spowodować rozstęp mięśni. Zaleca się za to noszenie specjalnej bielizny, która świetnie podtrzymuje mięśnie po operacjach. Zaś do pomocy przy maleńkim dziecku poproś bliską osobę, a sama dużo odpoczywaj.
Komentarze 24
podobno cesarskie ciecie wiąże się z silnym strachem, stresem, bólem i zmianą kodu genetycznego dziecka, jest to gwałtowne zachwianie równowagi. Nie wiem ile w tym prawdy a ile przesady, ale ja uważam, ze lepsze i bezpieczniejsze dla dziecka są porody naturalne co do nich przeciwskazań
Ja miałam mieć cesarkę, dzieciaczek odwrócił się w ostatniej chwili głoweczką:) Ale koleżanka z sali miała cc, i bradzo niemile wspomina... strach, wielki ból, i długo lecząca sie rana. Choc podobno cc staja sie modne...
a ja miałam cesarke. to prawda strach był jak przed każdą operacją. zapewe przed naturalnym porodem też był strach. ból owszem, ale dopiero na drugi dzień jak trzeba było wstawać z łóżka. bo na cc ma się znieczulenie. a ból przy naturalnym porodzie zapewne też jest. a czasem nawet większy. mnie blizna zagoiła się bardzo szybko.
ahh noi ciesze się że miałam cesarke. choć nastpene dziecko chcialabym urodzic normalnie. tak dla porównania. który poród jest lżejszy :)
no a cesarkę miałam dlatego, że o 24:00 topiłam się w łóżku w moich wodach :) pojechałam na pogotowie. wody cały czas odchodziły i odchodziły. a skurczy zero. i tak do 16:00. leżałam na kozetce. co chwile dostawałam kroplówkę na przyśpieszenie skurczy ale nic. więc wkońcu cesarke postanowili zrobić.
Własnie rózne sa przesłanki do cc. Kolezanka z która lezałam był po terminie, zero skurczy... aż tętno dzieciaczka zaczeło zanikac, wiec zrobili cc. Wody były juz zielone.
o fu. mi wody całe uciekły i mała juz zaczynała sie dusic.
Cesarskie cięcie to duże ryzyko zaburzeń rozwojowych u dzieci. Często tego nie widać od razu, a nierzadko kłopoty zaczynają się w szkole lub już w przedszkolu. Rozumiem cesarki z konieczności, ale te "na życzenie" to zgroza i skrajny egoizm.
Tylko że coraz częściej dziewczyny decydują się na cesarskie cięcie.Ja osobiście rodziłam naturalnie i ,mimo że sie wymęczyłamnie zdecydowałabym się na cesarkę,chyba że z konieczności.
JA równiez rodziłam naturalnie i przyznam się że teraz myśle o csarce, jakbm miała rodzić kolejne. To wszystko z przerażającego bólu. Wiem, że źle myśle, mam nadzieje że do czasu kolejnej ciąży nastawię się inaczje na poród siłami naturalnymi.
goska, nie wiem jak u ciebie, ale u nas nie masz możliwości wyboru. CC wykonuje sie tylko z konieczności.
ja miałam cesarke z koniecznosci. ale uwazam ze kazdy ma swoje zdanie i kobieta sama zadecyduje czy chce cesarke czy bedzie naturalnie rodzic i nie nalezy nikogo zdania potępiac
Ja nie zdążyłam się nawet bac przed cesarką. Córcia była tak okręcona pępowiną, że sama by się nie urodziła. Więc po kilkunastu godzinach bóli gdy robiono mi c.c. było mi wszystko jedno.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
Pewnie,że jak jest zagrożone życie dziecka to cesarka to konieczność..
Trzymam kciuki za koleżankę, która właśnie jest na porodówce
Ja miałam dwie CC pierwsze z konieczności a drugą z wyboru. Po obu czułam się bardzo dobrze. Na drugi dzień już normalnie funkcjonowałam. Chodziła, siedziałam, nosiłam dziecko.
Moje dzieci też od początku rozwijały się prawidłowo, nie widzę aby cesarka jakoś niekorzystnie na nie wpłynęła.
Nie wiem, ale czasem mi się wydaje, że opowieści o tym jak straszne jest cc to jedynie propaganda zwolenników porodów naturalnych.
Kobieta powinna sama móc wybierać!
ja jestem w ciąży w 8 miesiącu czeka mnie 5 cięcie martwie się,poprzednie z niosłam dobrze mam nadzieje że teraz też urodzę szczęśliwie pozdrawiam
katherina39, india: Lekarze też tak czasem myślą, a ja dzieki takiemu myśleniu jestem niepełnosprawny (porażenie splotu ramiennego). 4,5kg - cesarka: chwila bólu przy porodzie albo możliwe całe życie bólu swojego i dziecka. India, XXI wiek jest pora skończyć z czarami.
do Pani ktora ma miec 5 ciecie.w jakich odstepach miała Pani ciaze?:)
ja jestem po 2 cc i zastanwiam się nad 3 ciążą.JA międy pierszą cc a drugim miałam przerwę 2 lata.Zastanawiam się jaki teraz zrobić bezpieczny odstęp..
ja miłam cc prawie 2 lata temu, ale nie z wyboru głowka dziecka nie schodziła na dół i żeby wreszcie skończyć moje męki paskudne piguły zrobiły mi cc. Horror tam przezyłam ale nie dlatego że cc tylko dlatego ze podle babsztyle. Nie mogłam się ruszać ani 1 dobę nic pić, 2 nic jeść tzn kleik raz nam przynieśl ale nie dało się przełknać tego czegoś, raz a lezałam 3 dni po porodzie
ja miałam cc i dobrze wspominam zero bólu. I to była moja decyzja umówiłam się z lekarzem na dany dzień i było po wszystkim.
Ja mialam juz jedno cc a teraz jestem w 20 tyg ciazy.Lekarz twierdzi ze teraz tez bedzie konieczne ciecie poniewaz jedno juz mialam dokladnie 3 lata temu...