Pulpet i Prudencja, czyli smoki w Krakowie

Chyba każde dziecko słyszało bajkę o Smoku Wawelskim. Na wycieczkach szkolnych, podczas zwiedzania Krakowa, obowiązkowym punktem na mapie jest smocza jama pod Wawelem. A czy wiecie, że na końcu tej jamy jest małe smocze mieszkanie?
W mieszkanku na końcu jamy mieszkają cztery wesołe smoki. Tata – Pompon, mama – Pesicola, córka – Prudencja i synek – Pulpet. Przygody Pulpeta i Prudencji opisała w swojej książce „Pulpet i Prudencja. Smocze Pogotowie Przygodowe” Joanna Olech. 

Przeczytaj o innych książkach z wydawnictwa znak. 

Pulpet i Prudencja to rodzeństwo – bliźniaki. Chodzą do normalnej szkoły podstawowej, jeżdżą na rowerach, chodzą na urodziny do kolegów z klasy i mają marzenia. Największym marzeniem Pulpeta jest odnalezienie innych smoków – bo przecież nie mogą być tylko cztery smoki na świecie!
Jego śledztwo doprowadza rodzeństwo, a także znajomego doktora Rąbka i jego żonę do Rumuni – tam, podobno, widziano smoki.

Jeżeli chcecie wiedzieć czy Pulpet i Prudencja znaleźli smoczych przyjaciół musicie przeczytać książkę „Pulpet i Prudencja. Smocze Pogotowie Przygodowe”. Moim zdaniem jest to świetna lektura, która spodoba się małym i dużym. Rodzeństwo smoków zostało opisane w bardzo zabawny sposób. Autorka osadziła bajkowe stwory w realiach dzisiejszego Krakowa i szkoły podstawowej, a Pulpet i Prudencja żyją tak jak każdy dzisiejszy uczeń.

Uroku książce nadają ilustracje wykonane przez autorkę książki. Śmieszne, odręcznie narysowane postacie smoków pomogą małym czytelnikom w wyobrażeniu sobie smoczego rodzeństwa.

Zachęcam do przeczytania książki i zabawy z dwoma wesołymi smokami.

Książka „Pulpet i Prudencja. Smocze Pogotowie Przygodowe” autorstwa Joanny Olech została wydana nakładem wydawnictwa Znak i dostępna jest w twardej okładce w cenie 27,90 zł (na stronie wydawnictwa Znak w cenie 25,11 zł).

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Agnieszka
Autor: Agnieszka
Nazywam się Agnieszka Jasińska. Od kilku lat związana jestem z serwisami parentingowymi, głównie ze StrefaMamy.pl. Bacznie obserwuję również to co wymyślają, tworzą i próbują nam sprzedać producenci akcesoriów i produktów dla dzieci. Sama nie ma (jeszcze) dzieci. Mam jednak z nimi, a także z ich rodzicami styczność praktycznie codziennie przez co ich potrzeby nie są mi obce.

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!