Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne wydało właśnie książka Zoller „A dlaczego? Jak odpowiadać na trudne pytania dzieci”, która w umiejętny sposób wskazuje jak podtrzymywać dziecięcy głód wiedzy, a nawet jak go podsycać. Jak przekonuje autorka dla dzieci filozofowanie to czynność codzienna. Tylko jak długo na nią pozwalamy?
Rodzice doskonale wiedzą, że już najmłodsze dzieci chętnie oddają się zajęciom filozoficznym – często z nieoczekiwaną gorliwością. Zadając dorosłym tysiąc pytań na minutę, wystawiają ich cierpliwość na poważną próbę. Czy w takim razie należy odzwyczajać dzieci od zadawania pytań? Wręcz przeciwnie! – zdaje się krzyczeć na kartach książki Zoller. W swojej narracji, bazując na doświadczeniach pracy z dziećmi prowadzi nas przez pytania o sens życia i zmysły, ukazuje świat fantazji i realia bytowania, uczy nazywać świat i myśleć. Podejmuje kwestie zagadnień etycznych, religijnych, pokazując jak można filozofowanie z dziećmi i młodzieżą uprawiać. W niezwykle celny sposób wskazuje, że dziecięce pytania to fundament efektywnego uczenia się na kolejnych etapach edukacji. Zadawanie pytań to wrota do wiedzy i ciągłego zaciekawienia ludźmi i światem.
"Co było na początku?", "Czy kwiaty też mogą być smutne? A czy mogą myśleć?", "Kiedy zaczyna się jutro?", "Ile to jest nieskończoność?", "Kiedy jest się umarłym?", "Kiedy jest nigdy?", "Dlaczego pies potrafi wyczuć zająca, a ja nie?", "Dlaczego struś nie może latać?", "Co to właściwie jest gwiazda?", "Czy moja kotka wie, że jestem dziewczynką?", "Dlaczego więksi zawsze decydują?", "Czy wszystkie anioły należą do Pana Boga?" - to tylko mała część wybranych przez autorkę pytań, na które próbuje odpowiedzieć wraz z dziećmi. Pełniej byłoby powiedzieć, pozwala dzieciom na nie odpowiedzieć. Dorośli często sami udzielają odpowiedzi na stawiane przez dzieci pytania nim pozwolą małym odkrywcom samym jej udzielić.
Poważnie traktować dzieci
Jak zauważa Zoller: W rodzinach, w których traktuje się dzieci poważnie, nie unika się rozmów o tym, co to znaczy postępować etycznie, unika się zaś autorytarnego moralizowania. Jeżeli bowiem wymagamy od dzieci jedynie posłuszeństwa i „przyzwoitego zachowania”, to istnieje niebezpieczeństwo, że narzucimy im własne wyobrażenia na temat wartości. Moralność, której nie wolno poddawać krytyce, łatwo przeobraża się w środek nacisku, a metody wychowawcze, których rodzice nie umieją uzasadnić, mogą pomagać w sprawowaniu władzy. Wychowanie do etycznego zachowania wymaga gotowości do rozmów i podejmowania refleksji nad naszym postępowaniem. Nie oznacza to jednak, że zawsze i o każdej porze należy rozpoczynać dyskusję. Czasem zaistniałe okoliczności wymagają natychmiastowego przystąpienia do działania (rozporządzenia i posłusznego wykonania). Kiedy sytuacja wraca do normy, powinniśmy zadać sobie pytanie o prawomocność i sens naszego wychowawczego działania.
Grecki filozof Sokrates nazywał swoje filozofowanie „asystowaniem przy porodzie”, lektura tej książki, a więcej towarzyszenie dzieciom na drodze odkrywania i nazywania świata to jak codzienne asystowanie przy nowych narodzinach. Narodzinach wiedzy budowanej na fundamencie dziecięcego zaciekawienia światem. Publikacja to nie gotowa książka kucharska, czy plik recept na wszystko. To zachęta do poważnego potraktowania dziecięcego zadziwiania się światem. Wskazówki udzielone przez autorkę mogą sprawić, że zaczniemy traktować dzieci poważnie. Towarzyszenie im na drodze zmagań to także szansa na dłuższe bycie z nimi w zagonionym i bezrefleksyjnym świecie.
Po książkę powinni sięgnąć wszyscy ci, którym na sercu leży rozwój edukacyjny i moralny dzieci. Nim zaczniemy czegokolwiek wymagać, warto nadać sens znaczeniom i światu. Dzieje się to często o wiele wcześniej nim dzieci trafią do szkoły. 112 stron książki połyka się z otwartymi szeroko i zadziwionymi oczami. Potrafią tak tylko małe dzieci. Warto się na nich w tym wzorować. Odważ się i wybierz się z dzieckiem w świat filozofii. Tematów do rozmów na pewno nie zabraknie, mali filozofowie podrzucają je każdego dnia, najczęściej zaczynając od: A dlaczego?
Komentarze 13
Pożyczyłam książkę od koleżanki wczoraj , narazie tylko przekartkowałam ale zapowiada się bradzo ciekawie.
Książka dotyka ciekawe problemy. Na pewno rozwieje wiele wątpliwości młodym rodzicom
jest to bardzo ciekawa lektura. uświadamia jak ważną rolę pełni świadomy i mądry dialog z dzieckiem. najpierw należy nauczyć się słuchać dziecka, potem odpowiadać szczerze i mądrze. Rozmowa z dzieckiem, odpowiedzi na jego pytania powinny być szczere, żadnych kłamstw czy niedomówień, ale także dostosowane do wieku rozwojowego dziecka.
swietna ksiazka, koniecznie musze kupic i przeczytac. i pewnie bede do niej wracac bardzo czesto jak tylko nikola zacznie mówić
Zgadza się, dialog z dzieckiem jest bardzo ważny. A odpowiedzi na ich pytania powinny być dobrze przemyślane.
w czasach internetu odpowiadanie na lawinę pytań zadawanych przez dzieci nie nastręcza już chyba tylu problemów co kiedyś. wystarczy wpisać w wyszukiwarce, przełożyć na zrozumiały język i gotowe.
kiedy ja byłam mała, pytałam rodziców o takie rzeczy jak: "ile waży Ziemia?" , "jaka gruba musiałaby być lina, żeby ją utrzymać?"
Ja tez miałam podobno błyskotliwe pytania, ciekawe czym mnie zaskoczy mój smyk?
przeczytałam od deski do deski, było warto
Muszę powiedzieć o niej siostrze :)
Bo moja siostrzenica jest na etapie " A co to jest? "
super, tez polecam, kupiłam ze wzgledu na wasze opinie, dzieki
Bardzo pożyteczne.Właśnie wczoraj moja córka zadała mi pytanie "a dlaczego trawa jest zielona?". coś tam jej powiedziałam ale pewnie niedługo zaczną się kolejne trudne pytania...książka by się przydała..