No i znowu mały poślizg, za który oczywiście bardzo przepraszamy i już się poprawiamy. Prezentujemy dziś, w ten pochmurny dzień kilka pomysłów na zabawę z dzieckiem i jednocześnie listę osób nagrodzonych w konkursie.
Klocki otrzymuje od nas Pani Justyna z Knurowa, której pomysły to:"Nasze pomysły na pochmurne dni to wesoły taniec radości na środku pokoju z wszelkimi możliwymi wygibsamai, domowy teatrzyk z pacynkami w roli głównej, budowanie ogromnych budowli z klocków czy czytanie sobie bajeczek i wymyślanie do nich nowych zakończeń. Czasem gdy pada deszcz bierzemy parasolki i kalosze i udajemy się na podwórko by poskakać po kałużach, gwarantuje niezapomniane wspomnienia i ogromną radość dziecka.Jeszcze jeden świetny sposób by rozchmurzyć się pochmurny dzień to wziąć farbki, ogromny arkusz papieru i malować na nim rączkami i nóżkami.Polecam"
A także Pani Lilianna, która proponuje, aby "Podczas pochmurnych dni ja i moja trzyletnia córeczka najczęściej bawimy się w sklep tzn. moja córeczka układa na ławie różne zabawki i następnie najczęściej ja odgrywam rolę sprzedawczyni natomiast córeczka robi zakupy dla swojej lali ,ma specjalny portfel , pieniądze oraz torbę, do której pakuje zakupy. Podczas zabawy uczy się ogólnie stosowanych zwrotów grzecznościowych i zachowania w sklepie.
Drugą ulubioną zabawą mojej córeczki jest zabawa w Zoo zwierzątkami i budowanie zagród dla zwierząt z klocków.
Moja córeczka ponadto lubi bawić się w domek, a polega to na tym, że na pokojowej suszarce do bielizny kładziemy koce aby powstał domek a później to już zabawa zależy od inwencji twórczej dziecka, bo może tam bawić sieę ulubionymi pluszakami czy lalami itp.
Ponadto wykonujemy też różne prace plastyczne w postaci wyklejanek jak i lepimy z plasteliny, rysujemy i kolorujemy.
A tradycją jest już codzienne czytanie bajek niezależnie od pogody, co uważam że jest bardzo ważną czynnością, która ma ogromny wpływ na rozwój dziecka."
Układankę otrzymuje Pani Marzena z Warszawy. A oto jej propozycja:"Ulubioną zabawą mojej córeczki, jest zabawa z tatą w "PODSKOKI". Bawią się w nią niemal codziennie (ale zawsze w soboty i niedziele) by wyćwiczyć jej nóżki i by rosła szybciej Ale sensem tej zabawy jest zwrot "kto pierwszy ten lepszy". W pokoju córeczka ma zaznaczoną linię która jest linią startu. A zabawę z tatą w "podskoki" rozpoczyna już od rana. Na linii startu ustawiają się razem i przybierają "postać zająca". Na umówiony sygnał startują w podskokach do określonego miejsca, np. do łazienki (np. wieczorem do kąpieli - tutaj córeczka zawsze jest pierwsza i może kąpać się do woli), do kuchni na śniadanie, obiad i kolację (wygrany dostaje dodatkowo coś dobrego do posiłku, wymyślonego przez mamę), do telewizora (tutaj zazwyczaj wygrywa tata, ale daje fory córeczce, gdy chce obejrzeć swoją ulubioną bajkę), do drzwi wyjściowych (kto pierwszy ten wybiera trasę spaceru - tutaj też do gry włącza się mama). Córeczka uwielbia tę zabawę wymyśloną przez tatę i powiem, że życie stało się dla niej o wiele ciekawsze i rozwojowe.
Pani Monika z Tarnowskich Gór również otrzymuje od nas układankę. A jej propozycja to:"W pochmurne dni z dziećmi można wykombinować kilka zabaw. Ja lubię takie jak granie w domu w gumę, jest trochę ruchu, śmiechu, no i rywalizacji.
- Zabawa z masy solnej - razem wyrabiamy masę solną, a później formujemy z niej rzeczy, zwierzaki, kwiatki. Następnie zostawiamy do wyschnięcia, a następnego dnia malujemy.
- Gra w kolory - zgadujemy jaki kolor mam na myśli.
- W oznaczonym rogu sali stoi 6 osób trzymających chustę – „deszczową chmurę”. Reszta grupy zajmuje miejsca po przeciwnej stronie. Na sygnał osoby z „deszczową chmurą” biegną w kierunku uciekających kolegów, próbując ich nakryć. Osoby schwytane powiększają „deszczową chmurę."
Ostatnią układankę otrzymuje Pani Aleksandra z Jeżewa."Jesień za pasem, więc trzeba uatrakcyjnić naszym pociechom czas spędzany w domu. Moja 2 i pół letnie Julia jest dzieckiem , które nie znosi siedzenia w miejscu, więc mam spory repertuar takich zajęć na pochmurne dni!
1.Tor przeszkód ułożony w pokoju z poduszek, kocy, krzesełek, skrzyń na zabawki, wszystkiego, co się ku temu nadaje. Moja Julia uwielbia skakać i przeciskać się przez takie przeszkody! :)
2. Wymyślanie kroków tanecznych - koniecznie do ulubionych rytmów "Fasolek":) Tańce-połamańce i wygibasy-przytulasy to nasza specjalność!:)
3. Ustawianie jak najwyższej wieży z książeczek ze sztywnymi kartkami albo domków z kart.
4. Wszelkie zabawy plastyczne: malowanie palcami, wyklejanie z kolorowego papieru, lepienie z plasteliny, kolorowanie.
5. Robienie czapeczek, statków i samolotów z papieru.
6. Przebieranki - czyli zabawa w zakładanie czapek, szalików, maminych butów przez Julkę. Córeczka przebiera tez mnie:)
7. Czytanie książeczek - Julka jest na etapie, kiedy czytać mogę jej dzień i noc i słucha z takim samym zainteresowaniem!
8. Zabawa z wykorzystaniem jesiennych skarbów: robienie ludzików i zwierzątek z żołędzi i kasztanów, wyklejanie z kolorowych liści, robienie łódeczek z kory i innych przeróżnych "naturalnych" zabawek.
9. Zabawa w lekarza albo sklep. Oczywiście ja jestem córki pacjentką lub klientką:)
10. Dziecięce karaoke - śpiewamy znane dziecięce piosenki z tłuczkami w roli mikrofonów:)
Naprawdę pomysłów na zabawę w pochmurne dni jest mnóstwo! Jeśli tylko nie leje jak z cebra i nie jest przeraźliwie zimno, korzystamy i wychodzimy na dwór w kaloszach, żeby poskakać po kałużach i poszczać nasze zrobione z kory łódeczki z żołędziowymi ludkami na pokładzie.:)
Wyklejankę otrzymuje Pani Aleksandra z Oświęcimia. A jej pomysły to:"Kilka pomysłów na pochmurne dni:
1.Zabawa w teatrzyk. Razem z Synkiem robimy swoje pacynki i przygotowujemy scenę. Potem ćwiczymy przedstawienie i na końcu wystawiamy je przed rodziną.
2.Malowanie palcami. Zamiast pędzelka używamy naszych rąk. Dzięki temu zabawa jest wyśmienita.
3.Kasztanowe ludziki. Jeśli uda nam się zebrać trochę kasztanów robimy z nich przeróżne postaci, np. rycerzy lub bohaterów bajek (boba budowniczego, spidermana)"
Kolejną wyklejankę otrzymuje Pan Piotr z Wrocławia"Podczas pochmurnych dni mamy z synkiem kilka ulubionych zabaw. Największą frajdę sprawia nam zabawa zwykłymi kartonami. Zrobiłem z kartonów długi tunel, w niektórych powycinałem okienka. Możemy bawić się w chowanego, w "berka na kolankach", możemy kartony również wykorzystać do teatrzyków. Po wycięciu kartonowych okienek i dziupli mamy dość materiału do zrobienia kukiełek i masek. Raz to nawet zrobiliśmy z kartonów świetnego robota! Pomalowaliśmy go, ozdobiliśmy folią aluminiową, wycinankami oraz plasteliną."
Oraz Pani Ewa ze Złotoryj"W pochmurne dni obserwować świat przez okno z dzieckiem i bawić się. Po kilku minutach jedna osoba się odwraca i odpowiada na pytania, jaki jest samochód zaparkowany koło kiosku, jaki kolor ma płaszcz kobiety z wózkiem, ile małych drzewek rośnie w zasięgu wzroku. taka zabawa w dostrzeganie elementów krajobrazu jest bardzo ciekawa i rozwijająca. Każdy maluch lubi zagadki i zgadywanki."
Nagrodzonym osobom gratulujemy. Za pomoc w organizacji konkursu dziękujemy firmie QElements dystrybutorowi produktów z grupy Fajne Klocki.
Komentarze 12
Hura! Udało sie! bardzo sie cieszymy! To będzie pierwsza układanka Julki! Dziękujemy bardzo, bardzo!
O widzę, że trochę słonka w ten pochmurny dzień do nas doszło ;) Lubimy takie komentarze i lubimy sprawiać przyjemność dzieciom i ich rodzicom :)
A nam się nie udało chociaż tak się starałyśmy :(
Dziękujemy bardzo!Synek bardzo się ucieszy z wyklejanki!
Mam pytanko - czy dostaniemy maila w sprawie danych adresowych? Na razie nie otrzymałam żadnej wiadomości, a wy Dziewczyny?
Nam też kolejny raz się nie udało... ale może kiedyś się uda :) Pozdrawiamy cieplutko bo za oknem brrrr....
Mamy Wasze adresy (podawaliście w mailach), więc spokojnie nagrody dojdą :)
A no tak:) W takim razie pozostaje cierpliwie czekać:)
Witam kiedy możemy się spodziewać nagród z konkursu?
Zgodnie z regulaminem konkursu nagrody zostaną wysłane do końca października.
Dziś już 4 listopad a do mnie nadal nic nie dotarło,czy przesyłki wyszły już od państwa?
Nagrody zostały wysłane i myślę, że w najbliższych dniach dotrą do wszystkich