„Foto Mama" jest autorską inicjatywą Warszawskiej Szkoły Fotografii kierowaną do kobiet przebywających na urlopie macierzyńskich lub wychowawczym. Celem inicjatywy jest umożliwienie mamom pogłębienie wiedzy dotyczącej fotografowania.
Przeczytaj o innych warsztatach dla rodziców.
Twórcy projektu zwrócili uwagę na to, że kiedy pojawia się dziecko pasje rodziców są odkładane na bok. Kobietom trudno jest pogodzić macierzyństwo z rozwojem osobistym, gdyż zajmując się dzieckiem nie mają czas i możliwości na rozwijanie swoich zainteresowań.
Zajęci będą odbywać się dwa razy w tygodniu, w dwóch grupach (grupa pierwsza w każdy poniedziałek, a grupa druga w każdą środę miesiąca), w godzinach od 11.00 do 13.00 (wyjątek stanowią pierwsze zajęcia, które odbędą się o godz. 18.00). Na pierwsze zajęcia zapraszamy 5 października, a ostatnie odbędą się 31 października.
Podczas każdego spotkania będą omawiane, a także wykonywane w praktyce różne techniki fotograficzne oraz oświetleniowe, a także cyfrowa edycja obrazu. Podsumowaniem projektu będzie sesja zdjęciowa z udziałem najmłodszych, która odbędzie się w sobotę 31 października.
Sprawdź zajęcia dla dzieci.
Po zakończeniu zajęć każda Mama otrzyma pamiątkową, wykonaną przez siebie, fotografię - wyedytowaną przez profesjonalnego grafika, wydrukowaną w dużym formacie i oprawioną w ramę passe–portout. Zajęcia poprowadzone będą przez wykładowców Warszawskiej Szkoły Fotografii.
Udział w warsztatach jest całkowicie bezpłatny. Aby zapisać się na zajęcia należy wypełnić formularz kontaktowy, który znajduje się na stronie Warszawskiej Szkoły Fotografii. Ze względu na specyfikę zajęć, ilość miejsc jest ograniczona. O uczestnictwie, decyduje kolejność zgłoszeń. Każda młoda mama może zapisać się do jednej, wybranej grupy (poniedziałkowej lub środowej). Zgłoszenia przyjmowane są do 30 września.
Komentarze 40
Szkoda , że tylko w Warszawie... Uwielbiam robic zdjęcia mojemu smykowi... oczywiście to tylko amartoszczyzna..
ja tez wszedzie chodze z aparatem. zdjec mamy miliony. teraz zbieram pieniążki na jakis lepszy aparat, moze kiedys sie uda. a warsztaty hmm no tylko w warszawie. w moim miecie chyba nigdy nie bedzie czegos takiego. zbyt małe
Super :) Bardzo fajna inicjatywa i na dodatek bezpłatna, chyba się skuszę.
Świetny pomysł! Ja swoim dzieciom mogłabym non stop robić zdjęcia, i na pewno taki warsztat mi się przyda! Ja zapisuję się już dzisiaj, bo szkoda przegapić taką okazję, zwłaszcza, że warsztaty są darmowe i co ważne w dobrej szkole.
Mam nadzieję, że na zajęcia można zabierać dzieciaki. Zresztą chyba o to chodzi, co? Wysłałam zgłoszenie, mam nadzieję, że się załapie. Fajna inicjatywa, muszę jeszcze przekazać koleżankom, to może uda nam się jakąś solidną ekipę stworzyć :)
dzieciaki tak szybko rosną :) aparat to nieodłączny atrybut młodych rodziców, po latach będzie co wspominać. teraz maluszki chętnie pozują, a jak będą miały po naście lat będą się wzdrygać z niesmakiem gdy zobaczą swoje fotki z dzieciństwa. Ale tak to już jest... Warto utrwalać to co ulotne, dzieciństwo ucieka tak szybko :)
Właśnie o to mi chodzi, żeby mieć śliczne zdjęcia swojego brzdąca, który tak szybko rośnie... Ja bym chciała, żeby zawsze był taki malutki :(Tak przynajmniej będę miała co wspominać dzięki zdjęciom. Dzięki ładnym zdjęciom(!!!), bo takich z komórki i zwykłych 'niepozowanych' i tak mam pełno :P
Dokładnie z tą samą myślą chcę się zapisać na te zajęcia. Ja nie wiem jak to jest ale mój maluch rośnie jak na drożdżach. Nie nadążam z kupowaniem mu nowych ubranek. Ponadto chciałabym utrwalić jak najwięcej chwil z jego życia szczególnie jak jest takim malutkim słodziutkim pulpecikiem, to później będzie co wspominać. Uważam te zajęcia za bardzo dobry pomysł!
zazdroszcze wam dziewczyny
Też chciałabym móc uczęszczać na te zajęcia. Dlaczego tylko Warszawa?
Super pomysł, sama chciaąłbym nauczyć sie dobrze fotografować.
Lidka ahhhh fajnie Ci. kurcze tez zazdroszcze tym ktore mogą byc na tych zajeciach.
ja też im zazdroszczę, chociaż, przy robieniu zdjęć zwykle mniej zwracam uwagę na walory artystyczne, a bardziej na wartość emocjonalną - nawet, jeśli na zdjęciu ktoś ma uciętą głowę, nogę czy jest nieciekawe oświetlenie, odżywają wspomnienia i fotka od razu staje się piękniejsza.
bardziej zwracam uwagę na estetykę robiąc zdjęcia zwierzętom ( fotografując ludzi zaś staram się uwiecznić jak najwięcej szczegółów), które uwielbiam fotografować. Małe kociaki to niezwykle wdzięczne modele.
Przykro mi dziewczyny, że nie wszystkie możecie pójść na ten kurs, ale jest nadzieja, że skoro w Wawie dzięki inicjatywie WSFoto zrodziła się taka akcja, to w innych miastach, inne prywatne szkoły zaoferują takie zajęcia, żeby promować swoją placówkę. Może to będzie impuls dla reszty :)
A co do emocji na zdjęciach, to wiadomo, że są najważniejsze, ale jeśli do tego te zdjęcia będą dobre technicznie to już w ogóle super!
Lidka zdaj relacje!
Ok! Na pewno zdam relację :))
Powysyłam zdjęcia i napiszę jak było!
na pewno bedzie to super doznanie ;>
dzieki, trzymamy za słowo
Kurczę, ale fajnie! Niezła okazja się trafia, bo to naprawdę dobra szkoła, więc można by się coś nauczyć! Nie wiesz Lidka czy są jeszcze miejsca? Co prawda mieszkam pod Warszawą, ale dla takiej zabawy bym się poświęciła z tymi dojazdami.
to napiszcie jak było
hm
Madzikas, sorki, że dopiero teraz odpisuję, ale nie zaglądałam tu wcześniej. Nie wiem, czy są jeszcze miejsca, niewiem nawet ile jest miejsc, ale zawsze możesz spróbować i wysłać jeszcze zgłoszenie. Napisali, że zapisy teoretycznie do końca września.
zawsze jak robię zdjęcia chciałąbym zrobić takie ładne;/ nigdy niestety mi nie wychodzi. U mnie w mieście nie ma takich warsztatów...a przydałyby się
u mnie tak samo moze na 100 zdjęc, wyjdzie jedno które wychodzi rewelacyjnie:)
a ja nie chcą się chwalic zdjecia potrafię robić, tylko później z obrabianiem mam problemy
te programy do zdjęc są bardzo przydatne:D zawsze można sobie ulepszyć twarz;P i zrobić bez wyprysków;P hihi
no tak ja korzystam z picasy
Najlepsze są jednak zdjęcia których się nie ulepsza. Naturalne
zgadza się, ale takie zdjęcia czesto wychodzą brzydko, przynajmnije u mnie;)
a ja sie wlasnie na tych programach nie znam. jedynie w paincie umiem pomniejszyc zdjecie :)
ale picassa jest darmowa
Ja też sie za bardzo nie znam na obróbce, czasem się bawie w picassie trochę, ale nie lubię wprowadzać jakiś drastycznych zmian, bo uważam, że wtedy fotografia traci swój niepowtarzalny urok :)
Dziś dostałam maila z potwierdzeniem, że dostałam się na warsztaty Foto-mama :D Zajęcia z obróbki też są w programie, więc w tej kwestii też się troszkę wyedukuję.
Ktoś jeszcze się załapał na warsztaty? W poniedziałek pierwsze zajęcia :)))
a jaki przystojny pan fotograf hmmm
http://www.youtube.com/watch?v=7kuvjdiK4AQ&feature=player_embedded#at=212
Ja tam nie umiem obsługiwać żadnego z wymienianych przez was programów, a w sumie chciałabym umieć to robić. Chociaż może lepiej by było jakbym po prostu nauczyła się dobrze robić zdjęcia :) Chyba nie zależnie od tego całego warsztatu dla młodych mam zapisze się do WSFoto na zajęcia.
Mój mąż się obawia, że mi się wkręci ta cała fotografia i po tym krótkim kursie zechcę pójść na półroczny kurs na WSFoto, potem rozpocząć studia, na koniec zrobić doktorat na ASP i do tego sprzeniewierzę cały rodzinny majątek na aparaty, obiektywy i inne pierdoły :P
Się okaże :)
Powodzenia Lidka :) Powiem, że twój musi bardzo Cię kochać skoro tak wierzy w twoje siły :P Ale szczerze to trzymam za Ciebie kciuki i za siebie też, bo ja się zapisałam na normalny kurs na WSFoto i czekam co z tego wyjdzie, ale myślę pozytywnie.
Najważniejsze to w ogóle rozpoznać swoją pasję, moim zdaniem takie warsztaty to właśnie szansa dla kobiet żeby spróbować czegoś nowego i rozpoznać swoje zainteresowania, zwłaszcza, że dla siebie zawsze szkoda nam czasu i funduszy. No a szkoła chyba cieszy się dobrą opinią, więc można poznać fotografię na dobrym poziomie.
http://wsfoto.art.pl/informacje-o-szkole/warsztaty/fotomama/ tu jest lista mam które sie dostały
a no właśnie... szkoda, że tylko w Warszawie ..
Fajna sprawa....szkoda że w warszawie