Wprowadzanie stałych pokarmów

Niezależnie od tego czy karmisz swoje maleństwo piersią czy butelką, przychodzi kiedyś czas na urozmaicenie diety Twojego dzidziusia.

Dziecko jeDla mam karmiących piersią początek wprowadzania nowych pokarmów to szósty miesiąc życia malca. Dla mam karmiących butelką to piąty miesiąc.

W obu przypadkach nowe pokarmy należy wprowadzać bardzo ostrożnie, nie należy podawać ich malcowi wieczorem, bo w nocy obserwacja ewentualnej reakcji alergicznej będzie utrudniona. Najlepiej podać nowy składnik diety koło południa, gdy dziecko nie jest bardzo głodne ale też nie zaraz po jedzeniu.

Przeczytaj o uzupełnianiu diety dziecka.

Pokarmy stałe powinny być dobrze zmiksowane, a podawać je jest najlepiej plastikową łyżeczką. Najbezpieczniej jest wprowadzać na początek jeden nowy składnik na tydzień – w razie wystąpienia reakcji alergicznej możemy wtedy dokładnie stwierdzić, który składnik pokarmu uczulił dzidziusia. Proponuje się zacząć od warzywek – np. ugotowanej i zmiksowanej marchewki, którą podajemy przez tydzień.

Jeżeli maluszkowi nic nie dolega po tygodniu do marchewki można dodać kolejne warzywo np. ugotowanego i zmiksowanego ziemniaczka. Następnym warzywem może być, np. pietruszka. W dalszej kolejności możemy podać dzidziusiowi jabłuszko i stopniowo kolejne owoce.Jeżeli malec będzie bardzo protestował przy podawaniu marchewki, możemy spróbować zaproponować mu jabłuszko, które jest słodsze i może dziecku bardziej smakować.

Przeczytaj o książce "Zdrowy Start".

Następnym krokiem jest wprowadzenie do diety dzidziusia mięsa – dodajemy go niedużo do zmiksowanych zupek, najlepiej żeby był to na początek królik, indyk lub cielęcina. Kolejnym składnikiem diety maluszka mogą być kaszki ryżowe – na początku te bezmleczne i bezglutenowe. Są one bardzo proste w przygotowaniu – wystarczy je wymieszać z przegotowaną wodą, można dodać zmiksowane owoce i pyszny posiłek jest gotowy. Pamiętajmy, że wraz z wiekiem rosną potrzeby żywieniowe naszych pociech i naszym zadaniem jest zapewnienie im urozmaiconej diety dostosowanej do tych potrzeb.

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Agnieszka
Autor: Agnieszka
Nazywam się Agnieszka Jasińska. Od kilku lat związana jestem z serwisami parentingowymi, głównie ze StrefaMamy.pl. Bacznie obserwuję również to co wymyślają, tworzą i próbują nam sprzedać producenci akcesoriów i produktów dla dzieci. Sama nie ma (jeszcze) dzieci. Mam jednak z nimi, a także z ich rodzicami styczność praktycznie codziennie przez co ich potrzeby nie są mi obce.

Komentarze

goskaf1

Tak czytam o jedzeniu i już głodna sie zrobiłam..hehe

goskaf1 2 lata, 8 miesięcy temu
katherina39

bardzo przydatny artykuł, nowe produkty trzeba wprowadzać stopniowo i w odpowiednim okresie rozwoju dziecka

katherina39 2 lata, 8 miesięcy temu
filiptar

My tez bardzo powoli wprowadzaliśmy nowości. Obserwowaliśmy reakcje zarówno na skórce dzieciaczka, jak i czy nie boli go brzuszek. Wszystko ładnie sie przyjmowało.

filiptar 2 lata, 7 miesięcy temu

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!