Napój Hugo – owoce zamknięte w nowej butelce

Za oknami szybko robi się ciemno, w sklepach jest coraz mniej świeżych warzyw i owoców. Zima w pełni. Jednak nawet o tej porze roku nie można zapominać o naturalnych źródłach witamin jakimi są owoce i warzywa.
Na przeciw potrzebom rodziców wychodzi firma Sokpol - producent napoju owocowego Hugo. Z myślą o wszystkich maluchach, Hugo Agent (bohater interaktywnego programu telewizyjnego oraz wielu gier komputerowych) poleca nową serię napojów owocowych.

Przeczytaj jak skomponować zdrową dietę dziecka.

Napoje są połączeniem najzdrowszych owoców i niezbędnych witamin zamkniętych w wygodnej, plastikowej butelce z ergonomicznym korkiem.

Unikatowa technologia produkcji (PET ASEPTIC TECHNOLOGY), w której stosowana jest naturalna pasteryzacja, pozwala na wyprodukowanie napojów nie posiadających żadnych konserwantów ani sztucznych barwników.

Dodatkowo atutem napoju Hugo jest wygodna butelka z zamknięciem typu sport cap, którą można wielokrotnie otwierać i zamykać. Taka butelka sprawdzi się zarówno w szkole, jak i na wycieczce czy placu zabaw.

Napój dostępny jest w 3 nowych smakach:

  • Marchew – pomarańcza – limetka – malina
  • Marchew  - pomarańcza – limetka – truskawka
  • Jabłko – kiwi - limetka                 

Nektary i napoje Hugo zawierają skoncentrowane soki z wielu wartościowych owoców m.in.

  • Marchewka – zawiera odżywcze cukry, białko, liczne karoteny, witaminy B1, B2, B6, C, E PP, żelazo, fosfor, pektyny
  • Pomarańcza – jest głównym źródłem witaminy C
  • Limetka – ma w sobie więcej witaminy C niż popularna cytryna, zawiera wapń potas, fosfor
  • Truskawka – to źródło witaminy C,B oraz karotenu. Ma działanie krwiotwórcze, odkwaszające oraz wzmacniające.
  • Malina –gasi pragnienie, ułatwia trawienie, ma działanie antyoksydacyjne.

Sugerowana cena detaliczna bitelki o pojemności 330 ml to 1,69 zł.                                

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Agnieszka
Autor: Agnieszka
Nazywam się Agnieszka Jasińska. Od kilku lat związana jestem z serwisami parentingowymi, głównie ze StrefaMamy.pl. Bacznie obserwuję również to co wymyślają, tworzą i próbują nam sprzedać producenci akcesoriów i produktów dla dzieci. Sama nie ma (jeszcze) dzieci. Mam jednak z nimi, a także z ich rodzicami styczność praktycznie codziennie przez co ich potrzeby nie są mi obce.

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!