Jak prawidłowo karmić butelką

Bywa, że z jakiegoś powodu nie możesz karmić swojego maleństwa piersią, więc przestawiasz je na butelkę. Przyczyny są różne: choroba Twoja lub dziecka, brak pokarmu, zapalenie piersi czy depresja poporodowa, albo po prostu Twój maluszek kończy 6 miesięcy i chcesz zmienić sposób dostarczania pokarmu.
Zawsze jednak, bez względu na powód niekarmienia piersią, pojawiają się obawy przed butelką. Przecież ssanie piersi jest takie naturalne! Jednakże jakkolwiek byś nie karmiła swego szkraba, dobrze wiesz, że najważniejsza jest miłość.

Przeczytaj jak uzupełniać dietę dziecka.

Podając maluszkowi pokarm z butelki pamiętaj, że robiąc to prawidłowo zapewniasz mu właściwy rozwój. Musisz wiedzieć, że karmienie piersią powoduje, że malec w naturalny sposób ćwiczy swój język i tym samym dba o prawidłowy zgryz. W przypadku butelki, język już tak nie pracuje, a jedynie żuchwa. Konsekwencją tego może być wada zgryzu. Dlatego postaraj się wziąć sobie do serca niżej przedstawione rady.

Przede wszystkim karm w odpowiedniej pozycji. A taka nie różni się praktycznie wcale od ułożenia podczas karmienia piersią. Ułóż główkę smyka na wysokości piersi, tzn. na zgięciu ramienia. Postaraj się, aby znajdowała się wyżej niż reszta ciałka, by bobas się nie zadławił. Zwróć uwagę, czy mleko wypełnia cały smoczek, to bardzo ważne, aby brzdąc nie łykał powietrza.

Nie bój się przytulić maleństwa do piersi, niech poczuje Twój zapach, bicie Twego serca! Jeśli zmęczysz się trzymając dzidziusia na jednej ręce, możesz przełożyć go na drugą. Nigdy nie kładź maluszka prosto do łóżeczka, gdy tylko skończy jeść.

Potrzymaj go jeszcze na rękach, ale już bez butelki. Rozmawiaj z nim jak najwięcej, utrzymuj kontakt wzrokowy, pozwól mu położyć rączki na Twojej piersi, szyi, niech poczuje Twoje ciepło.

Przeczytaj o wprowadzaniu stałych pokarmów do diety dziecka.

Kolejną ważna kwestią jest odpowiednie dobranie smoczka. Dobry smoczek jest jak najbardziej zbliżony kształtem do brodawki. Możesz tez kupić smoczek dynamiczny, który modyfikuje swój kształt i dopasowuje się do rytmu ssania maluszka. Taki smok dostosowuje się do kształtu jamy ustnej, wydłuża się, „zachowuje się” podobnie do sutka kobiety. W ten sposób w czasie karmienia pracuje zdecydowanie więcej mięśni twarzy, język i żuchwa.

Postaraj się, aby Twój maluszek nie zasypał z butelką! Pamiętaj, że przyczynia się to do powstania próchnicy butelkowej, starcia szkliwa, a nawet do wad zgryzu. Nigdy też nie uspokajaj dziecka za jej pomocą. Brzdąc musi wiedzieć, że butelka oznacza jedzenie, a nie pocieszyciela w niedoli.

Karmienie to idealny moment na budowanie uczucia bliskości, na powstanie więzi między Tobą, a maluchem. O ile przy karmieniu piersią taka więź buduje się tylko między matką, a dzieckiem, w przypadku karmienia butelką może również zaistnieć między nim, a tatą. Wykorzystaj to i pozwól partnerowi karmić brzdąca. To niezwykła korzyść dla wszystkich! Pomiędzy nimi rośnie bliskość i zaufanie, a Ty będziesz mogła przez tę chwile zająć się sobą.

Podobał Ci się artykuł?

Dodaj do  
Kopiuj link do podstrony
Magdalena_Pacuk
Autor: Magdalena Pacuk
Mam 22 lata i studiuję pedagogikę integracyjną. Uwielbiam pracę z dziećmi i z nimi wiążę swoją przyszłość. Szczególnie interesuje mnie terapia dzieci niepełnosprawnych, z którymi mam kontakt dzięki praktykom studenckim. Naprawdę wiele mi one dają, bo teraz już wiem, co chcę robić w życiu. Inną moją wielką fascynacją jest kino z lat ’50 i ‘60. Nade wszystko kocham filmy z Audrey Hepburn i właściwie to już sama nie wiem za co. Jest w nich tyle uroku i piękna, że trudno to opisać. A „Rzymskie wakacje” mogę oglądać w nieskończoność!

Dodaj swój komentarz

*
*
*

Pamiętaj, iż komentarz musi być zgodny z regulaminem.

Twój email jest wymagany. Jednak nie martw się nie będzie on nigdzie wyświetlany. Jest to zabezpieczenie przed nieuczciwymi internautami którzy SPAM'ują.

Zarejestruj się aby móc dodawać komentarze bez ograniczeń!