Na szczęście współczesna medycyna potrafi zapobiec niechcianym komplikacjom. Warto jednak wiedzieć, czym jest konflikt serologiczny, jakie są jego przyczyny i jak mu zapobiec.
Każdy człowiek rodzi się z pewną grupą krwi, a wśród nich wyróżniamy grupę A, B, AB i 0. Często zdarza się też, że we krwi znajduje się dodatkowy czynnik Rh. Wówczas mówi się o krwi Rh dodatniej (Rh+), a gdy krew jest pozbawiona tego czynnika, określa się ją jako Rh ujemną (Rh-).
O żadnym konflikcie nie byłoby mowy, gdybyśmy nie różnili się grupami krwi i czynnikami Rh. Jednak świat nie jest tak różowy i jeśli mama ma krew Rh-, a tata Rh+ i dziecko dziedziczy po nim grupę i czynnik Rh, może dojść do konfliktu serologicznego, który jest niczym innym tylko silną reakcją obronną organizmu. Krwi po prostu nie powinno się ze sobą mieszać! Jeśli do tego dojdzie, znajdujące się we krwi antygeny rozpoczną alert w układzie obronnym, a przeciwciała z osocza zaczną zwalczać te krwinki, które rozpoznają, jako obce. Dlatego też, samo istnienie różnic we krwi kobiety i jej dziecka nie powoduje konfliktu!Aby do niego doszło, krwinki maluszka muszą dostać się do krwiobiegu mamy.
Kiedy zatem dochodzi do zmieszania się krwi? Najczęściej zdarza się to w czasie porodu, poronienia, aborcji czy zabiegu amniopuncji (pobrania płynu owodniowego). Wtedy też przeciwciała matki nie giną, po zetknięciu się po raz pierwszy z obcą krwią. Czekają, aż dojdzie do następnego „starcia”, a tym nie jest nic innego, tylko kolejna ciąża.
Jest to o tyle niebezpieczne, że układ odpornościowy mamy zaczyna zwalczać już nie tylko antygeny z krwi dziecka, ale całe krwinki czerwone! Konsekwencja tego jest niedokrwistość maluszka oraz nadmiar bilirubiny, pewnego składnika żółci, co powoduje bardzo silną żółtaczkę. Wszystko to razem brzmi niezwykle groźnie, ale musimy pamiętać o jednym: można temu zapobiec!
Współczesne położnictwo rozwija się tak, jak i inne dziedziny medycyny, dzięki czemu przypadki konfliktu serologicznego zdarzają się bardzo rzadko. Tuż po porodzie w ciągu 48 godzin każdej kobiecie z ujemnym Rh, u której wystąpiło ryzyko zmieszania się krwi, podaje się specjalną immunoglobulinę anty-D. Dzięki niej komórki płodowe zostają zneutralizowane we krwi matki, zanim jej organizm zdąży je rozpoznać i zaatakować przeciwciałami.
Jeśli jednak stwierdzi się u maleństwa konflikt, wówczas następuje leczenie, które polega na transfuzji krwi. Można ją wykonywać już pod koniec ciąży i pod kontrolą USG przez pępowinę podaje się odpowiednio przygotowaną krew Rh-. Na szczęście bardzo rzadko się zdarza by transfuzja była koniecznością. Najczęściej po urodzeniu podaje się maluchowi leki przeciwko anemii i naświetla przeciw żółtaczce.
Komentarze 17
Ja z mężem mamy konflikt serologiczny. Mam grupę 0- a mąż A+.Córka urodziła się z grupą 0+. Na szczęście nie było żadnych komplikacji,zaraz po porodzie dostałam w pośladek zastrzyk z immonoglobuliną. Jest dobrze. Jednak przy następnych ciążach muszę zgłosić ten fakt od razu lekarzowi.
My z mężem mamy jednakową grupę krwi, więc nie było problemu:)
Dobrze, że w dzisiejszych czasach można temu zaradzić
wiadomo, ze liczy się miłość ale ten konflikt to nie błahostka, na szczęście zwykle kończy się dobrze. Niestety wiele dzieciaków z ciąż obarczonych konfliktem serologicznym wykazuje zwiększoną podatność na stres i nadwrażliwość.
my też mamy konflikt. ale z Nikusią wszystko ok. ale przy nastepnych ciążach bede sie bała
Właśnie przy nastepnych ciążach jest większa obawa...też będę się bała...
dziewczyny nie zamartwiajcie się na zapas.
na zapas sie nie martwie. poczekam na obawy az bede w ciazy. ale plany mam dopiero za 3 lata
to i tak szybko;) ja planuję za 9 lat...
A ja planuję już w przyszłym roku..
oo a ja jak bedzie to bedzie. Dziewczyny ile macie dzieciaczków? Po jednym?
goska a dlaczego tak późno? taka duża różnica wieku w rodzenstwie ponoć nie jest fajna
tak. ja mam jedną córeczke i za 3 lata chciałabym synka. ale czy się uda... hmmm :)
dlaczego? ja uważam, ze dobrze jeśli rodzice i dziecko mają trochę czasu dla siebie a dopiero potem pojawia się nowy członek rodziny... zawsze podziwiałam rodziców dzieciaków z ciąż mnogich... Ja bym wysiadła ;) Różnica wieku nie jest zła, przeciwnie, często działa na korzyśc
starsze rodzeństwo lepiej zajmie się bratem lub siostrą, rodzice nie będą musieli dzielić uwagi na dwoje czy więcej małych dzieci...
Moja mała bedzie niedługo miała 3 lata....i myślę że jak pojawi się maleństwo to taka panienka już pomoże mamie....nie będzie przeszkadzać....a jesli chodzi o różnicę to między mną a moją siostrą jest 12 lat różnicy!
mam pytanie- jestem w 2-iej ciąży. mam grupę A rh-. Mój pierwszy mąż mial A rh- również, jednak obecnie mąż ma grupę A rh+- czy istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia konfliktu? kiedy w ciąży wiadomo, czy coś jest nie tak? bardzo się tym martwię.