O, nie - protestowali obrońcy życia nienarodzonego. Być może już wkrótce ich zastrzeżenia staną się bezprzedmiotowe. W październiku 2000 r. zespół Ronalda McKaya z Narodowych Instytutów Zdrowia udowodnił, że komórki macierzyste można pozyskiwać nawet ze zwłok. Niezależnie od tego, czy pobrano je z ciała dziecka, młodzieńca czy 72-letniego mężczyzny, z powodzeniem przeistaczały się w różnego typu komórki nerwowe. Wyróżniamy dwa rodzaje komórek macierzystych: - pierwotne komórki zarodkowe występujące u embrionów - komórki macierzyste tkanek dorosłych organizmów. W 1981 r. pierwotne komórki zarodkowe po raz pierwszy udało się wyizolować z ciała myszy. Ale głośno o komórkach macierzystych zrobiło się dopiero na początku 1999 r.
Naukowcom udało się wtedy rozwiązać dwa problemy: jeden natury etycznej, drugi technicznej: Do 1998 r. wydawało się, że tylko z komórek zarodkowych można wyhodować dowolną tkankę, że tylko one zasługują na miano komórek totipotencjalnych. Zaś co do komórek macierzystych pochodzących z dorosłych osobników sądzono, że są one co najwyżej multipotencjalne, tzn. potrafią przekształcić się w kilka różnych rodzajów komórek, ale z jednego tylko rodzaju tkanek. Pod koniec 1998 r. naukowcom z Narodowego Instytutu Neurologii we Włoszech udało się przekształcić dojrzałe komórki macierzyste w zarodkowe komórki macierzyste. Tym samym dowiedli, że źródłem komórek macierzystych mogą być nie tylko ludzkie embriony.
Uzyskano je też z myszy, chomika i dwóch rodzajów małp nieczłekokształtnych. Komórki macierzyste z czasem dorośleją i tracą swoje właściwości. Realizując zakodowany w genach program, różnicują się np. w komórki wątroby, serca, mózgu czy mięśni, a więc przestają być macierzystymi. Ale na początku 1999 r. biolodzy z Wisconsin udowodnili, że można dowolnie długo utrzymywać komórki macierzyste w niezróżnicowanym stanie. Dzieliły się, ale pozostawały na etapie, kiedy ich losy wciąż nie były przesądzone. Obie prace otworzyły przed komórkami macierzystymi perspektywy wykorzystania w medycynie. Naukowcy mają nadzieję, że w ciągu pięciu-siedmiu lat uda się za ich pomocą zastępować w całości chore lub uszkodzone narządy zdrowymi, i to bez ryzyka odrzutu, zrewolucjonizować metody leczenia chorób Parkinsona, Alzheimera, demencji starczej czy uszkodzenia rdzenia kręgowego. Jak dotąd z komórek macierzystych mięśni i nerwów udało się otrzymać krew, a z komórek macierzystych krwi - nerwy i mięśnie.
Komentarze 1
Śzacunek dla naukowców, któzy to wykryli, teraz niech ktoś obnirzy koszty pobrania komórek;)