W czerwcu w sprzedaży pojawi się FONEK, pierwszy na rynku polskim telefon GSM zaprojektowany specjalnie dla dzieci w wieku od 4 do 8 lat. Poręczny, kolorowy, prosty w obsłudze, jest czymś więcej niż jedynie elektronicznym gadżetem, jakie wcześniej można było spotkać na sklepowych półkach.
FONEK posiada szereg funkcji zaprojektowanych z myślą o małych użytkownikach i ich rodzicach. Jego pomysłodawcy na uwadze mieli przede wszystkim komfort najmłodszych. Obsługa telefonu jest tak prosta, że żaden malec nie będzie miał z nią problemów. Nowość na rynku jest dedykowana wszystkim tym, którzy cenią sobie wygodę i poczucie bezpieczeństwa płynące z możliwości pozostania w kontakcie z najmłodszymi członkami rodziny. Dostępny w dwóch kolorach, niebieskim i różowym, FONEK z łatwością mieści się w malutkiej dłoni i w kieszeniach dziecięcych ubranek.
Komentarze 40
Ile kosztuje ten fonek? Czy to aby napewno bezpieczne? Zastanawiam się jaką ma wytrzymałość i czy mój synek tego nie rozłoży na części pierwsze a następnie zje.
Jeśli ktoś już go kupił niech da znać czy rzeczywiście jest taki przydatny i przedewszystkim czy odporny na 5 -cio latka ?
ooo super sprawa. moja córeczka jeszcze jest zbyt mała na taki telefonik. narazie ma zabawkowy, ale pewnie jak podrośnie to pomyślę o takim cacku.
W świecie podążającej do przodu cywilizacji nasze pociechy lgną do takich nowości. Mój synek jest zachwycony w/w produktem - jednak my się wstrzymamy z jego zakupem, aż skończy 6 lat. ;)
szczerze to nie wiem, nie przemawia do mnie, dziecko odpowiednio wychowane w wieku 5-6 lat będzie już w stanie korzystać z telefonu (szybkie wybieranie na klawiaturze? naciśnij i przytrzymaj ???)
Fajna rzecz, ale jeszcze mój maluch za mały... choć nie powiem, że nie siega po mój...telefon
jak na dziecko, ktore moze jeszcze zgubić taką zabawkę , to stanowczo za drogo.
oj moja córka też najbardziej zadowolona jest ma w ręku moj telefon albo pilota. cos te piloty i telefony w sobie mają, że uciszają dzieciaczki
bardzo podoba mi się ten patent. telefonik jest opływowy, bezpieczny i bardzo intuicyjny
Pierwszy raz o tym słysze,super pomysł!! Wiem, że mój synek dostanie taki telefon jak osiągnie odpowiedni wiek. Moja komórka może być dla niego za trudna w obsłudze, a taki telefonek jest idealny!!
dla przedszkolaków super sprawa, ale wątpię żeby do przedszkola można było takie cacko nosić.
A ja się będę bała, że może zgubić ten telefon...
Tak to droga zabawka..
nie sądzę, żeby telefon był dobrą zabawką dla małych dzieci. fakt, świat idzie do przodu, ale to jest nawet niezdrowe.
a swoją drogą, naiwne mamy, myślicie, że dziecko nie wyłączy tego fonka jak będzie chciało dłużej zostać na placu zabaw? ;)
greeng 4-letnie dziecko chyba raczej na to nie wpadnie, gorzej z 7-latkiem
7 latek na bank na to wpadnie, a 4 latek hmmm.... jak się mu raz pokaże działanie opcji off ;)
oj tak. dzieci chyba teraz jakos mają wiecej sprytu niz my kiedys :D
No tak, mój już chec siadac do kompa, klika myszka.. ehhh niedługo bedzie mnie zganiac
puncowianka, nie wpadnie? czy ja wiem? dzieci są niezwykle pomysłowe w umilaniu sobie życia, czasami naprawdę zaskakują kreatywnością i inteligencją.
tez tak mysle, ze nasze dzieci za szybko sie rozwijają i rosna:)
taak, a pewnego dnia, mając jakieś czterdzieści lat stwierdzą, że w ogóle nie miały dzieciństwa i zaczną się bawić lalkami i samochodzikami...
Nie bądźmy az takimi pesymistami
Och. Musimy się pogodzić z tym iż postęp techniczny rośnie trzy razy szybciej niż nasze pociechy. Ja popieram swoją decyzję, iż techniki nie opóźnimy w rozwoju a nasze dzieci musimy nauczyć za nią nadążać, ;)
oj nie słyszałm o czym taim, ciekawe jaka jest opinia od użytkowników
jak na razie ma wsród nas uzytkowników tego cacka.
oj tak całe pokolenie czterdziestolatków zamiast chodzic do pracy bedzie sie lalkami bawiło w piaskownicy hehe.
wascin, zgadzam się, trzeba przystosować dzieciaki do życia w takim świecie, jaki im się trafił, inny nie będzie. Nie można blokować rozwoju ani pozwolić by dziecko zostało w tyle, nowe technologie to nieodłączny element codzienności i tego się nie zmieni.
Moja mała jeszcze za mala na tego typu zabawki....świat pędzi do przodu i jeszcze nie jednym nas zaskoczy!
Wiecie co? teraz jak patrze na regały z zabawkami, sama nie wiem co do czego służy... tyle teraz dziwnych zabawek
A ja ciekawa jestem ile takie cacko może kosztować? Mam nadzieje, że niewiele, bo często jest tak że to co dla dziecka to zawse droższe od "normalnych" rzeczy. Fajna sprawa ten telefon.
Pewnie nie należy do tanich zabawek
wlasnie czesto tak jest z tymi rzeczami. a ubrania to juz wogule. sobie kupie bluzke za 20 zł. a dla dziecka za 40 :/ im mniej materiału tym wiecej kasy ehhh
masz rację... a ile materiału idzie na nasze ubranka, a ile na nasze pociechy... szkoda gadac:) A teraz trzeba jakies kombinezony kupc, przynajmniej dwa, kurtki... ehh
producenci wiedzą, że my rodizce kochwmy swoje dieci i kupimy im wszystko;) ja bardzo lubię sklep pepko- są tam bawełnaine niedrogie ciuszki dla dzieciaczków. Czasami tam cos kupię.
no u nas nie ma tanich sklepów ,a le poluje na promocje w tesco, albo czasami kolezanka z Anglii cos przywiezie
Może niedługo będzie można dzieciom jakieś chipy wszczepiac?
hehe o kurcze chyb bym sie nie zgodziła na to.... albo poczekała aż ktoś przetestuje;)
na psach sie chipy sprawdzaj a ale jak bedzie z dziecmi hmmm :|)
oj nie zapędzajmy sie